Zboża w psiej karmie? Kiepski pomysł

Wielu z nas wydaje się, że pies może pochłonąć dosłownie wszystko. Z dzieciństwa możemy pamiętać obrazki, jak to pupil wcinał resztki z obiadu i jeszcze się oblizywał. Uwaga – to kiepska praktyka. Bardzo możliwe, że Azor, czy Puszek, dłużej uczestniczyłby w Twoim dzieciństwie, gdyby ktoś pomyślał nad zawartością jego miski.

Przeczytaj w wolnej chwili: http://portal-zdrowia.pl/karma-dla-psa-wybieraj-z-glowa/

Niektóre zboża, zwłaszcza owies i jęczmień, bardzo źle wpływają na zdrowie zwierzaka. Wszystko dlatego, że psy nie trawią tych produktów prawidłowo. Zatem podawanie kudłaczowi niedojedzonych klusek czy owsianki jest absolutnym nieporozumieniem. Podobnie jest z kaszami – nie każda służy psu. Najlepiej jest po prostu zainwestować w dobrą karmę, która łączy wszystkie wartości odżywcze w odpowiednich proporcjach.

Tylko czym jest dobra karma? Z pewnością nie chodzi o produkty, które widzisz w reklamach telewizyjnych. Tanie, popularne karmy posiadają szkodliwe wypełniacze, zawierające gluten oraz składniki GMO. Jeśli słyszałeś o tym, że ludzie mają problem z nietolerancjami pokarmowymi, pomyśl, że organizm zwierzaka jest jeszcze mniej odporny. Nie traktuj żołądka psa jak śmietnik – jego organy są na wcześniejszej fazie rozwoju ewolucyjnego. Krótko mówiąc – pies jest drapieżnikiem. Najlepiej przyswaja biało zwierzęce, natomiast jeśli naprawdę pragniesz podać mu zboża, postaw na ryż i kukurydzę.

Sprawdź wysokiej jakości karmy bezzbożowe:

oraz przeczytaj poradnik o korzyściach stosowania karm bezzbożowych:

Najlepiej zapytaj w zaufanej przychodni weterynaryjnej, czy dystrybuują dobrą karmę. Jeśli nie, popytaj, co w tej karmie powinno się znaleźć i w jakich proporcjach. Dobrze by było, gdyby weterynarz znał Twojego pupila – od razu doradzi Ci, z jakimi problemami powinniście się zmierzyć i na jakie produkty w karmie zwrócić szczególną uwagę.

Wspomniany Azor zjadał wszystko ze smakiem i myślisz, że i Twojemu psu nie potrzeba niczego więcej do szczęścia? Być może Azor nie miał innego wyboru. Wiadomo, że wygłodniały zwierzak pochłonie co tylko zostanie mu podane. Jeśli kochasz zwierzęta i chcesz zadbać o te, które masz w domu, zacznij od wnikliwej analizy zawartości ich misek do jedzenia.

2 komentarze to “Zboża w psiej karmie? Kiepski pomysł”
  1. Damian 6 listopada 2017
  2. SklepzKarmami 22 listopada 2017

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.